własny planner

Planowanie swojego plannera – przykład

Planowanie było bardzo trudne w minionym roku, ale lepiej planować niż tego nie robić. Ja też planuję, żeby wrócić z wpisami na blog. Minęło dużo czasu od ostatniego wpisu na blogu. Postanowiłam, że w kolejnych tekstach opiszę te ważne rzeczy, które wydarzyły się w tym czasie i które wiążą się z celem bloga, czyli pomocą w szukaniu swojego sedna. Tymczasem, z początkiem...

Continue reading

Akcja Komunikacja – korzystaj z grupy na Facebook!

Akcja Komunikacja – to słowo jest moim „sednem”. Od jakiegoś czasu prowadzę na Facebook grupę pod nazwą Akcja Komunikacja: działaj przez słowa!„. Zapraszam Cię do korzystania z wiedzy i przykładów, które publikuję dla społeczności entuzjastów lepszej komunikacji. Dołącz do nas, jeśli: chcesz poprawić komunikację z klientami i otoczeniem, dbasz o to, co...

Continue reading

jak radzić sobie

Jak radzić sobie z zagrożeniami – małe dziecko a rodzice

Jak radzić sobie z…to pytanie, które na pewno często pojawia się w wyszukiwarce. Lubicie zagrożenia? Niektórych motywują one do działania, mnie – na pewno  nie. W pierwszym momencie powodują u mnie stres, jednak później staram się traktować je jak zadanie do wykonania. Dlaczego chcę napisać właśnie o problemach, skoro nastrój jest coraz bardziej pozytywny –...

Continue reading

Praca w domu – jakie są plusy?

Praca w domu – dla jednych marzenie, dla innych – nuda. Dla mnie – codzienność. Pisałam już o tym na blogu pośrednio, odwołując się do kwestii bycia freelancerem i pracy w domu: zmiana z etatu na freelancera telepraca – rozwiązanie dla mamy. Na początku lutego w wydaniu weekendowym „Dziennika Gazety Prawnej”  ukazał się obszerny artykuł pt...

Continue reading

deadline-moje-sedno

Deadline – czy dobrze z niego korzystamy?

Deadline…angielskie słowo, które na początku było obecne głównie w firmach międzynarodowych, na trwałe zakorzeniło się w języku polskiego biznesu. Pod koniec lat 90. pracowałam przez prawie 2 lata w małej agencji reklamowej i doskonale wiem, co to dla mnie oznaczało – przede wszystkim napięcie i stres. Stres mnie nie motywuje, więc „wyśrubowane” terminy...

Continue reading