Powitanie

Zachęcona felietonem w którymś numerze „Zwierciadła” oraz sugestią znajomego, postanowiłam „wypróbować się” w pisaniu bloga.
W swojej pracy często zajmowałam się czytaniem i korygowaniem materiałów z różnych źródeł, choć nie jestem korektorką, lecz odbiorcą komunikatów (m.in. reklamowych).
Pomyślałam, że może już czas, aby być twórcą, nie tworzywem. 🙂 Tym bardziej, że w miarę upłwu kolejnych dni nabywam swoich doświadczeń, poglądów i oglądów sytuacji. Stąd właśnie „moje sedno” – bo lubię też definiować pojęcia, emocje i szukać ich wytłumaczenia, a to zawsze będzie jednak mój własny ogląd sytuacji.
Ponieważ jestem kobietą, będę też patrzeć na życie swoim własnym, kobiecym okiem…czasami spokojnym, a czasami rozedrganym…

  • Powodzenia:) Z przyjemnością będę zaglądałą na Twojego bloga:)