A mnie się marzy mroźna zima…


…taka, jak była tydzień temu.
Zima to zima i musi być zimno. Inaczej nie wiadomo, co to jest – takie nawet nie przedwiośnie. I wcale nie cieszy mnie to niby-wiosenne powietrze.
Jakkolwiek obrazoburczo by to brzmiało, po stokroć wolę szczypiący mróz,
bezchmurne niebo i zimowe słońce. Takie, które na zdjęciach wygląda jak
rozbłyskująca gwiazdka…

 Kiedyś byłam istotą ciepłolubną. Od czasu, gdy mieszkam „na wsi” (takiej podmiejskiej), uwielbiam ciepło… się ubrać i wyruszyć na zimowy spacer. 🙂
Facebook Comments

4 komentarze

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!