Na drzwiach (dziecięcych) malowane.:-)

Mowa o drzwiach do pokoju dziecka. Bez obaw, nie będę was zachęcać do malowania bezpośrednio na drzwiach.
Oprócz wspomnianego już przeze mnie niedawno ostrzeżenia z zakazem wstępu dla Cudaczka-Wyśmiewaczka, w zeszły weekend u Starszego Mi zawisły dodatkowe 2 rysunki.
Na obu odzwierciedliłam odcinki bajki, w których dzielna Dora wraz z małpką Butkiem pokonywali trudności (w liczbie dokładnie trzech), aby dotrzeć do założonego celu.
Wygrzebałam jeden rysunek, wykonany bodajże jesienią zeszłego roku – o ten, właśnie (poniżej). Przy okazji wpisaliśmy po angielsku nazwy kolejnych etapów podróży nieustraszonej bohaterki – celem było wzgórze, na którym mieszkała Wielka Czerwona Kura

Na nieco mniejszym formacie powstał – już bez opisu – kolejny odcinek.
Ciekawa jestem, czy zgadniecie, co zostało narysowane? 🙂 

Facebook Comments

4 komentarze

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!