I znowu porządki

Porządkuję sobie notatki, myśli, zbieram inspiracje. Byłam w zeszły piątek na bardzo ciekawym szkoleniu, które może być przydatne nie tylko w moim obszarze zawodowym (komunikacja marketingowa), ale i w działaniach osobistych (wspominałam wam już wcześniej o przykładaniu wagi do budowy własnej marki).
Wprowadziłam planowanie tygodniowe – działa. Przypisanie rzeczy do zrobienia do konkretnych dni powoduje, że rzeczy po prostu są załatwione i można je skreślić z listy i z własnej głowy. Planowanie przeniosę z kartki papieru na tablicę kredową. Przy okazji poszukiwań tego przedmiotu trafiłam na wiele inspirujących zdjęć na temat kredowej tablicy magnetycznej – w tym dużo ciekawych zdjęć na blogach wnętrzarskich.
Staram się też uporządkować swoje relacje z ludźmi. W jednym z ostatnich numerów Sensu widziałam informację na temat książki, która propaguje dokonanie porządku w relacjach z ludźmi – po to, aby nie tracić czasu na te, które nie są istotne. Z początku wydało mi się to dziwne, ale w końcu sama na blogu także pisałam o swoich przemyśleniach na temat relacji z ludźmi.
Blog też chciałabym trochę uporządkować. Co jakiś czas zmieniam jego tło, kolory. Nie mogę się zdecydować, jak powinien wyglądać. Niby mam ogólną ideę, ale też nie mam zbytnio czasu, aby przysiąść i nauczyć się z tutoriali (np. od Hafiji), jak wprowadzić różne „smaczki”. Nie potrafię wstawić w nagłówku zdjęcia, które mi się podoba. Jeśli ktoś dzisiaj zaglądał do mnie w ciągu dnia, mógł trafić na niezły „miszmasz”.
A oto właśnie rzeczone zdjęcie. 🙂

Facebook Comments

2 komentarze

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!