Autocelebracja

Dzisiaj miałam bardzo dobry dzień. Po pierwsze – odbyło się udane przedstawienie w przedszkolu Starszego Mi – nic to, że zamiast „Kopciuszek” powiedział „Kapciuszek” oraz upomniał panią, że gong otwierający przedstawienie nie wybrzmiał 4 razy, ale 3). Po drugie – zaczęłam pracować nad ważną rzeczą w mojej obecnej pracy i bez pomocy elektronicznych narzędzi, a jedynie za pomocą papieru i kartki stworzyłam coś, z czego chyba będę zadowolona i przyczynię się także do zadowolenia innych. Po trzecie – pomogłam dziś jednej osobie w uświadomieniu jej potrzeb i spowodowałam, że zaczęła o tym myśleć i – mam nadzieję, że zacznie działać (sama ustaliła dla siebie zadanie domowe :-).
Czy nagradzacie się za dobre dni lub dni, w które udało wam się osiągnąć coś szczególnie ważnego? Ja tego zwykle nie robiłam. Jednak ta sytuacja uległa zmianie od momentu, kiedy usłyszałam pytanie „A Ty? Jak zaplanowałaś świętowanie swojego sukcesu / osiągnięcia?”.
Chętnie nagradzamy nasze dzieci. Zakładam, że wielu z nas częściej lub rzadziej nagradza ludzi w swoim otoczeniu – rodzinę, przyjaciół, współpracowników, podwładnych.
Ale – czy pamiętasz o gratyfikacji dla samego / samej siebie?
Nie chodzi mi tutaj o np. impulsywne kupowanie sobie czegoś, co w danym momencie poprawi Ci nastrój, Życie codziennie dostarcza wiele okazji, które mogą nadwyrężyć Twoje dobre samopoczucie – wspomnę choćby o: spóźnieniu do pracy, złym humorze koleżanki czy niezadowoleniu szefa / szefowej z wykonanej przez Ciebie pracy.
Taka gratyfikacja jest jak naklejenie plastra – działa krótkofalowo i przechodzi.
Jako celebrację rozumiem nagrodzenie siebie nawet w najprostszy (wydawałoby się) sposób – podziękowanie sobie za osiągnięcie celu, pożądane zachowanie lub powstrzymanie się od niego. Przyznanie sobie prawa do poklepania siebie po ramieniu (lub uściśnięciu siebie) i powiedzenia „tak, jesteś w porządku”.
Jak często to robimy? 🙂
Dla mnie dzisiejszy dzień był dniem podziękowania sobie, ale także i innym, którzy mi w nim towarzyszyli.
I wam dziękuję, że tu zaglądacie od czasu do czasu.
Dobrej nocy.

Facebook Comments

3 komentarze

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!