Popatrz na mnie

Po czym poznasz, że Twoja normalna, dobra więź z dzieckiem nagle uległa zerwaniu?
Zaznaczę od razu, że nie chodzi mi o dramatyczne i drastyczne przykłady, lecz o zwykłe sytuacje, które przydarzają się nam na co dzień w relacjach i komunikacji z dziećmi.
Odpowiedź podsunął mi Lawrence Cohen, którego książkę „Rodzicielstwo przez zabawę” nadal czytam (i nie mogę skończyć, ale generalnie przez ostatnie parę tygodni mam problem z czytaniem książek :-).
Odpowiedź jest prosta – poznasz to po braku kontaktu wzrokowego między Tobą a dzieckiem.
Jestem przekonana, że zgodzicie się z tą obserwacją. Ja jestem jedynie zdziwiona, że nie zwróciłam na to wcześniej uwagi, choć praktykuję to sama w dorosłym życiu.
Muszę przyznać, że stałam się bardziej uważna na ten wzrokowy komunikat. I widzę wyraźnie, w których momentach występuje problem. Dzięki ćwiczeniu mojej uwagi w tej kwestii, mogę reagować tak, aby naprawić zerwaną więź.
Oczywiście, nie ma jednej recepty na odbudowę relacji, która sprawdza się we wszystkich warunkach i u wszystkich dzieci. Ja mogę się z wami podzielić tym, co przydarzyło mi się ostatnio.
Wykorzystując moment nieuwagi Młodszego Mi, sprzątnęłam mu sprzed nosa smoczek.Widocznie odebrał to jako podstęp oraz działanie bez uwzględnienia jego interesu. 🙂 Obraził się tak, że w ogóle nie mogłam nawiązać w nim kontaktu wzrokowego. Próbowałam wciągnąć go do zabawy, która – w każdych innych warunkach – byłaby dla niego przyjemnością. Nic z tego, maluch czuł się wyraźnie urażony i demonstrował to wobec mnie. Z pomocą przyszła mi – nieświadomie – córka przyjaciół. Podsunęła mojemu synkowi zabawkę, która posłużyła za „pretekst” do odbudowania relacji między nami. Żadna z nas nie była w owym momencie godna zabawy w domku – połączeniu warzywniaka z budką lodów, jednak do tej przyjemności został dopuszczony miś. Misiek stał się moją przepustką do powrotu do dobrych relacji z dzieckiem.
I… stało się! Wreszcie Mlodszy Mi na mnie popatrzył. A ja odczułam dużą ulgę i zadowolenie. 🙂

Facebook Comments

2 komentarze

  • O, to ciekawe, czyli dzieci małe człowieczki już od najmłodszych lat stosują ten sposób na zerwanie kontaktu…
    Hmmm… ciekawe spostrzeżenie, sprawdzę to na Maji…

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!