Playlista dobra na zmiany

Czy macie takie utwory, które poprawiają Wam nastrój?
Gdy pracowałam nad swoją zmianą, miewałam różne nastroje. W momentach zwątpienia pomagała mi muzyka. Bez muzyki nie wyobrażam sobie istnienia. Gdyby ktoś zapytał mnie, co zabrałabym ze sobą na bezludną wyspę (były kiedyś takie quizy), to bez wahania odpowiedziałabym – muzykę. Ona daje duże pole do pracy wyobraźni i pomaga wizualizacjom.
Przypominają mi się utwory, których lubiłam słuchać, gdy w głowie miałam zamęt odnośnie tego, co czynię. 🙂
Chcę się z Wami nimi podzielić, jako moją osobistą inspiracją.
# 1 – „Happy” P. Williams: dla wszystkich, którzy potrzebują dużej dawki pozytywnej energii (moja reakcja – jak u psa Pawłowa – od razu uśmiech pojawia się na twarzy 🙂

#2 – „Alive” Goldfrapp: jest coś w tej piosence, co mnie przyciąga. Zawsze dawała mi poczucie wewnętrznej siły i oparcia. Najbardziej podobała mi się zwrotka, zaczynająca się od słów: „Like the way you drive your car, like the way that you turn the key…”

#3 – „Shake it out” Florence and the Machine: w razie braku mocy i niedoboru siły sprawczej, słowa:

And it’s hard to dance with a devil on your back
So shake him off

motywują do działania!

#4 – „Slow it down” Amy McDonald: przy tym tempie utworu naprawdę trzeba zwolnić. Dla mnie to dobra piosenka do jazdy autem (kiedy najlepiej mi się myśli).

Jak to mówi Pan Robótka, znany dzieciom też jako Mr Maker z CBeebies (fajny program z serii DIY): „Mój robótkowy czas się skończył, ale wasz właśnie się zaczął!”
To co, Wasz „playlistowy czas” pora zacząć?

  • Anonimowy

    Ęspirujące :)!

  • Anonimowy

    Brakuje Grechuty, tak na otrzeźwienie

    • Każdemu wedle jego potrzeb.
      Grechuty słuchałam w liceum. Dzisiaj grywam na pianinie jedynie "Tajemniczy uśmiech":
      "To jej, to jej uśmiech zyskał sobie sławę.
      Dzisiaj znam plakaty z uśmiechem pełniejszym.
      Reklamują pastę, papierosy, kawę,
      Sukienki, obuwie o kształcie piękniejszym." (za: tekstowo.pl)