Atmosfera do pisania

Są sytuacje, które sprzyjają pisaniu.
Niespodziewane pomysły przychodzą do głowy w różnych miejscach i czasie. 

Wiele osób mówi, że wpada na dobre pomysły podczas brania prysznica lub kąpieli.
Dla mnie sprzyjającym miejscem do pisania jest kawiarnia. A jeszcze lepiej, gdy jest to księgarnia – kawiarnia.
Lubię atmosferę takich miejsc. 

Zapach kawy pobudza mnie do myślenia. 
Stukanie w klawiaturę nie przeszkadza, jest wręcz na miejscu. Szmer rozmów i muzyki podnosi poziom kreatywności (w liceum zawsze mogłam pisać wypracowania przy włączonej muzyce lub nawet telewizorze).
Byłam niedawno w przyjemnej kawiarni. Miejsce nazywało się Better Coffee i miało w sobie „to coś”. Zauważyłam tam starszego pana, mógł być po 70. Miał laptop, na którym pisał. Zaciekawiło mnie, czy pisze na nim powieść, a może felieton lub artykuł.
Osobliwy klimat można było odnaleźć nie tylko w osobach, ale i przedmiotach. Chociażby w oryginalnych łyżeczkach do kawy.
Jakie są Wasze ulubione rzeczy lub miejsca? 
Facebook Comments

6 komentarzy

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!