Kontrasty

Bardzo efektywny dzień kończy się bezproduktywną złością.
Wygrabiony wczoraj trawnik dziś znów pokrywa dywan z liści.
Waniliowa kawa zbyt długo się gotuje i traci swój aromat.
Słyszę w słuchawce zmęczony głos zwykle energicznej osoby.
Odczuwam mniej wewnętrznego spokoju – jakby się ze mnie ulatniał.
Myślałam, że jesienne nastroje mnie nie dotyczą i nie dotykają.
Myślenie myśleniem, a życie życiem. 🙂

Facebook Comments

4 komentarze

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!