szukanie-sedna-ksiazki

Szukanie sedna w książkach. Dlaczego warto czytać?

Szukanie sedna to proces, w którym pomocne mogą być różne osoby lub czynności.

Do czynności pomocnych w tym procesie zaliczam czytanie książek. Dla mnie to ważne, ponieważ daje mi możliwość poznania różnych sytuacji i działań bohaterów. Czytając, staram się zrozumieć ich motywacje. Oceniam, czy zgadzam się z wartościami bohaterów. Szukam sedna – tego, co jest dla mnie ważne w życiu, 

Szukanie sedna jest także możliwe dzięki książkom z obszaru rozwoju osobistego czy poradnikowym. Też je doceniam i traktuję jako pewne „drogowskazy” na drodze człowieka (choć uważam, że porady trzeba „przesiewać” przez swoje sito). Dla mnie poradniki są interpretacją autora na bazie jego wartości, przekonań czy doświadczeń – nie zawsze zbieżnych z moimi. Dlatego chcę Cię zachęcić do czytania literatury.  

To, czy i co czytasz, ma wpływ na tzw. otwartość umysłu oraz rozumienie siebie samego. Click To Tweet

Wśród rodzajów literatury najbardziej odpowiada mi beletrystyka, w tym gatunki takie, jak: powieść, nowela, opowiadanie. Dlaczego? Dlatego,  że jest nieoczywista i zostawia pole do własnej interpretacji. Mnie stymuluje do myślenia i zastanawiania się nad kontekstem i wyborami bohaterów. W beletrystyce lubię też fikcję literacką.

W ciągu ostatnich lat poznawałam polskich pisarzy. Pisałam już na blogu o opowiadaniach Józefa Hena. Lubię klimaty Andrzeja Stasiuka, powieści Leopolda Tyrmanda i Olgi Tokarczuk (choć nie czytałam dwóch najnowszych). Niedawno odkryłam także opowiadania Kazimierza Orłosia.

Właśnie czytam „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego. Chcę Ci napisać o tej powieści z kilku względów.
Pierwsza rzecz, która mnie uderzyła w tej książce, to pozycja matki w świecie bohatera. Mały Piotruś, a potem coraz starszy Piotr, pamięta tak wiele jej zachowań i gestów, które interpretuje w kontekście sytuacji – na przykład ułożenie rąk w trakcie rozmowy.
Podziwiam też autora za to, jak szczegółowo potrafi opisać zwykłe – dla większości ludzi – sytuacje. Jeden w rozdziałów poświęcony jest pieszej wyprawie rodziny przez wsie. Matka, ojciec i syn idą w określonym celu, ale on wkrótce staje się dla wędrujących i czytelnika nieważny. Cała opowieść dotyczy poszukiwań buta, którego chłopiec zgubił po drodze. W drogę powrotną wyruszają tylko matka z synem. Czytając te kilkadziesiąt stron, czułam się, jakbym fizycznie szła obok nich i słuchała, co matka opowiada, jak wzdycha, złości się, poddaje – przeżywa cały cykl emocji związany z tą sytuacją.
Trzecia kwestia, dla której z przyjemnością zagłębiłam się w treść powieści, to humor. Czytając rozdział o tym, jak Piotruś jako „młody agitator” jechał na wieś „nieść kaganek oświaty”, raz po raz wybuchałam śmiechem z powodu opisu podróży cherlawym autobusem na prowincji (pewnie był to tzw. ogórek) czy zebrania, na którym siedziały przysłowiowe „baby z dziećmi” (marudzącymi i sennymi, bo pora była wieczorna).

Ta szczegółowość obserwacji to cenny dar. Dzisiaj dorosłym trudno się skupić na jednej rzeczy, a co dopiero przypomnieć sobie detale zachowań innych – nawet bardzo bliskich – osób. Gdybym przełożyła to na dzisiejsze rozumienie zjawisk, powiedziałabym, że Myśliwski to naturalny praktyk nurtu „mindfulness”. Jak większość ludzi, żyjących a latach 50. czy 60. – oni zwracali uwagę na to, co „tu i teraz”, choćby dlatego, że nie mieli zbyt wielu „rozpraszaczy”, jak my dzisiaj.

Jeśli chodzi o szukanie sedna w książkach – czasem chodzi o to jedno zdanie, na które trafisz w tekście. Albo o tę błyskotliwą myśl, która przyjdzie Ci do głowy właśnie podczas lektury.

Dla mnie taką ważną myślą był ten akapit na temat „ruszania” się – zdanie

„Bo ten pierwszy krok nie jest krokiem nóg, ale serca. To serce najpierw rusza, a dopiero nogi za nim zaczynają iść”.

szukanie-sedna-motywacja-cytat

PS. Być może tym wpisem zachęciłam Cię do powieści. Okazuje się, że możesz jej wysłuchać – czyta ją Jerzy Radziwiłłowicz. Wystarczy, że zajrzysz do zasobów NINATEKA – słuchowisko Widnokrąg.

[Aktualizacja z 8 maja 2017 r. – niestety, pod powyższym linkiem nie można już znaleźć słuchowiska. W zasobach NINATEKA dostępna jest jedynie audycja z Wiesławem Myśliwskim na temat książki WIdnokrąg z 1996 roku]. Wielka szkoda.