Odpowiedzialność za słowa – co to oznacza?

Odpowiedzialność zwykle rozważamy w kontekście działań – dbania o innych czy wywiązywania się ze zobowiązań wobec nich. Odpowiedzialność pojawia się w odniesieniu do zachowań ekologicznych, zrównoważonego rozwoju czy różnorodności.

Im więcej będziemy mówić i pisać o odpowiedzialności, tym lepiej. W tym wpisie chcę zastanowić się nad odpowiedzialnością nas – ludzi – za słowa.

„Mówię i piszę świadomie” – co to znaczy?

Dla mnie świadomość w komunikowaniu się z innymi to baza. Świadome wybory w tej kwestii sprzyjają lepszym relacjom z ludźmi. Świadomość pozwala zapanować nad destrukcyjnymi zachowaniami, które często wynikają z emocji.

Jak wygląda ta świadomość na co dzień?

Po pierwsze – wyrażanie swojego zdania na dany temat nie musi być wartością samą w sobie. Dla niektórych ważna jest wolność wypowiedzi. Jednak, zanim się wypowiesz, możesz zastanowić się, czy i co chcesz powiedzieć. Możesz przemyśleć, jakie są Twoje cele oraz czy te cele mogą skutkować negatywnymi reakcjami lub działaniami – na przykład skrzywdzeniem innej osoby.

Po drugie, świadomość pozwala zdać sobie sprawę, czym jest „własne zdanie na dany temat”? To indywidualne postrzeganie sytuacji, choć lubimy myśleć, że to obiektywne informacje. Najlepiej sprawdza się to w  rzeczywistości. Często w komunikacji z innymi przekonywałam się, że moja odpowiedź wynika z własnego punktu widzenia, a nie z faktycznego zrozumienia, o co chodzi. Zamiast zrozumieć drugą stronę, zdarzało mi się ją atakować lub tłumaczyć swoje zachowanie. Później okazywało się, że ta osoba miała dobre intencje, a ja odebrałam jej słowa zupełnie inaczej.

odpowiedzialność za słowa moje sedno

Odpowiedzialność za słowa wobec dzieci

Odpowiedzialność za słowa jest szczególnie ważna w relacjach rodzice-dzieci. Złymi słowami potrafimy wyrządzić krzywdę. Same przeprosiny (choć są pracą nad świadomością) nie zasypią całej wyrwy, która powstaje przez krzywdzące słowa. Komunikat – w mniejszym lub większym stopniu – zostanie zapamiętany,  bo spowodował emocje. Emocje zapamiętamy silniej niż neutralne zdarzenia.

Pisząc o odpowiedzialności wobec dzieci, mam na myśli też to, że jako rodzic możesz „filtrować” komunikaty. Przede wszystkim chodzi o oceny skierowane bezpośrednio do dzieci. Ile razy zdarzało mi się (i nadal zdarza) powiedzieć dzieciom coś nieprzyjemnego, ponieważ działałam pod wpływem impulsu emocjonalnego. W takim momencie staram się wyhamować chęć „słowotoku”, która uwalnia mnie od emocji.

Z drugiej strony, część wypowiedzi rodziców dotyczy innych osób niż własne dzieci – często znajomych czy ich dzieci. Chodzi więc też o to, aby zdecydować, czy chcesz wyrażać negatywne zdanie o danej osobie w obecności dziecka. Jeśli wypowiadasz te opinie pod wpływem silnych emocji, możesz nie dostrzec innego oblicza krytykowanej osoby niż twarz, którą  chcesz widzieć lub jej „dokleić”.

Oczywiście, wiele zależy od sytuacji. Jeśli czyjeś zachowanie narusza moje wartości, wtedy jasno wyrażam, że mi się ono nie podoba. Zaznaczam przy tym, dlaczego tak jest – że dotyka rzeczy, które są dla mnie ważne. 

Przyszedł mi do głowy przykład, który poskutkował negatywnym nastawieniem dziecka do szkoły oraz do nauczyciela. Dwa lata temu widziałam szkody, jakie może uczynić takie działanie. Wynikały one – moim zdaniem – z chęci realizacji przez rodziców własnych celów, związanych z ich dzieckiem. Mogłam zrozumieć ich różne motywacje, ale sposób ich działania był sprzeczny z wartościami innych osób uczestniczących w tej sytuacji. Sytuacja wyglądała bardzo źle, a naprawienie takich krzywd wydawało się niemożliwe. To wymagałoby ogromnej dawki dobrej woli po obu stronach. Trudno powiedzieć, jak by się to potoczyło dalej, ponieważ rodzice zabrali dziecko ze szkoły. Może jedna strona nie byłaby gotowa na pogodzenie? Skala zniszczeń relacji i emocji byłaby pewnie mniejsza, gdyby wcześniej pomyśleć o odpowiedzialności za słowa.

Sądzę, że odpowiedzialność za słowa jest ważnym zadaniem rodziców. Z dzieci, które biorą odpowiedzialność za swoje słowa, wyrastają tacy dorośli. Ci dorośli idą później w różnych kierunkach i do różnych środowisk i tam zasiewają dobrą lub złą kulturę komunikacji.

Facebook Comments

Czym jest wpis bez komentarzy? Podziel się swoją refleksją na ten lub podobny temat. Dziękuję!