Plan dnia pięciolatka

Plan powstał tydzień temu w sobotę. Uważam, że jest genialny i pokazuje, jak kreatywnie potrafią myśleć dzieci. Dorośli są przyzwyczajeni, że plan dnia jest linearny i ułożony w tabelę – z kolumnami i wierszami. Tak już jest – taki wzorzec mamy już „wdrukowany” w umysł i umocniony przez instytucje typu szkoła lub praca. Dziecko widzi to inaczej. Plan dnia...

Continue reading

Kakole

Nie zjadłam „ą” w tytule posta. Nie chodzi o kąkole. Chodzi właśnie o „kakole”, czyli…traktory. Kakole to ulubione pojazdy MłodszegoMi (tu także nie ma błędu, postanowiłam od poprzedniego postu właśnie to łączyć, aby było „StarszyMi” i „MłodszyMi”. StarszyMi życzy sobie, żeby rysować mu te kakole. I tak oto produkujemy...

Continue reading

Wielki skok

„Big Jump” Chemical Brothers był przez pewien czas jednym z ulubionych utworów Starszego Mi – słuchaliśmy go w drodze z domu do przedszkola. Teraz mój starszy syn sam zrobił „wielki skok”. Skok w rozwoju, gwoli ścisłości. Powiedziałabym, że przeszliśmy na nieco inny poziom komunikacji. Rozmowa ze Starszym Mi to nie tylko odpowiedzi na pytania. Nasz...

Continue reading

Zabawka dla dzieci czy rodziców?

Zabawka – właśnie rozpoczęłam poszukiwania prezentów dla dzieci. Zwykle kupuję prezenty dla wszystkich, a one są gdzieś tam na końcu. Tak było urodzinami Starszego Mi – swoją tekturową kuchenkę dostał tydzień po urodzinach, bo w sumie i tak został „zarzucony” paroma prezentami od dziadków i cioć. Oczywiście szukam w internecie. Nie dla mnie...

Continue reading

Mazowiecka wieś pod koniec wakacji

Mazowiecka wieś to miejsce, gdzie „ładuję” swoje „baterie energetyczne”. Niestety, gdy coraz wcześniej zapada zmrok, spada mój poziom energii. Już czuję nadciągającą jesień, chociaż temperatura i widoki na to nie wskazują. Dzisiaj stwierdziłam, że śpię tyle samo, co latem, ale jestem bardziej zmęczona. Latem zdarzało mi się nawet wcześniej wstawać i...

Continue reading