szukanie-sedna-ksiazki

Szukanie sedna w książkach. Dlaczego warto czytać?

Szukanie sedna to proces, w którym pomocne mogą być różne osoby lub czynności. Do czynności pomocnych w tym procesie zaliczam czytanie książek. Dla mnie to ważne, ponieważ daje mi możliwość poznania różnych sytuacji i działań bohaterów. Czytając, staram się zrozumieć ich motywacje. Oceniam, czy zgadzam się z wartościami bohaterów. Szukam sedna – tego, co jest dla...

Continue reading

pisanie-sztuka-dla-blogera-moje-sedno

Pisanie – jak nad nim pracować? Ważne dla blogerów!

Pisanie – jest sztuką czy rzemiosłem? A może jednym i drugim? W tytule bloga wpisałam zdanie: myślę, mówię i piszę świadomie. Dziś chciałabym wyjaśnić, co oznacza dla mnie świadome pisanie. Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że mój styl pisania zmienił się w ciągu ostatnich sześciu lat. Blog uruchomiłam w kwietniu 2011 r. – tuż przed narodzinami mojego...

Continue reading

Lekcja designu dla dzieci i dorosłych

W dzisiejszym wpisie będzie trochę mniej słów niż zwykle, ale pojawi się więcej obrazów. Dlatego, że design trudniej opisać niż pokazać (przynajmniej mi). Poza tym mówi się, że jeden obraz potrafi przekazać więcej niż tysiąc słów. Faktycznie – każdy znajdzie w nim coś innego: swoje odczucia, emocje czy skojarzenia. Nie wiem, czy Ci już o tym wspominałam, ale lubię...

Continue reading

Komunikacja osobista – czy jest na to recepta?

Trwają wakacje, dzieci są u dziadków, w domu więcej spokoju i ciszy. Akceptuję chwilowe spowolnienie działań zawodowych. Daję sobie więcej czasu na przemyślenia. Może dlatego przypomniała mi się pewna kwestia zawodowa – nawiązanie do warsztatów, które współprowadziłam w zeszłym roku w ramach projektu Lekcja Pisania. Zajęcia, które prowadziłam z Leszkiem Wejcmanem...

Continue reading

Notatniki Józefa Czapskiego

W moim wirtualnym notatniku chcę Ci dziś napisać o ostatnim weekendzie maja. Spędziłam go w Krakowie. Byłam w tym mieście dawno temu – ponad dziesięć lat. Pomimo przeziębienia, upalnej pogody i lekkiego tłoku turystycznego bardzo wypoczęłam – przede wszystkim psychicznie (fizycznie niezbyt, ponieważ był to weekend „imprezowy”). Na pewno do tego poczucia...

Continue reading