moje-sedno-pros-pomoc

Czy umiesz prosić o pomoc? Opiszę Ci mój przykład

Pomoc kojarzy się głównie z zależnością od kogoś. „Potrzebuję pomocy” może znaczyć tyle, co „nie radzę sobie z tym”. Kto chce być niezależny? Kto uczy swoje dzieci, że w życiu trzeba walczyć o siebie – nie odpuszczać i być kowalem swojego losu? Pewnie wiele osób podniosłoby ręce po takich pytaniach, gdyby padły one na sali 🙂 Dobrze, że...

Continue reading

moje-sedno-porownywanie-motywacja

Porównywanie – czy Cię motywuje? Czemu służy?

Gdybym chciała przyciągnąć do tego wpisu wielu czytelników, mogłabym zatytułować go np. tak: „jak zniszczyć motywację człowieka? Porównywanie – oto najlepsza wskazówka”. To byłoby jednak zbyt cyniczne i wbrew moim zasadom. Dość poważnie (choć może czasami zbyt poważnie?) traktuję to, co piszę tutaj i co mówię „w realu”. Jeśli wnikliwie...

Continue reading

moje-sedno-niezaleznosc-czy-bezpieczenstwo

Niezależność – moja potrzeba. Jaka jest Twoja?

Niezależność lub bezpieczeństwo to dwie skrajne potrzeby, które silnie na nas wpływają. Usłyszałam o nich podczas studiów coachingowych.  Co prawda, zajęcia z tym związane dotyczyły uczuć i miłości – relacji między ludźmi. Gdy przeczytasz ten wpis, znajdziesz jednak powiązania w innych obszarach życiowych. Będziesz w stanie odnieść je do swojej sytuacji i zastanowić...

Continue reading

moje-sedno-na-czym-budujesz-marke

Twoja marka – wyróżniająca czy naśladująca?

Marka osobista – każdy z nas ma i ją tworzy. Coraz więcej osób widzi, że są oceniane na podstawie tego, co piszą, jak wyglądają lub czym dzielą się w mediach społecznościowych. Wydaje mi się, że kiedyś było to mniej istotne w ogóle lub było ważne dla mniejszej grupy ludzi. Nie mieliśmy możliwości, by zaprezentować się większej liczbie odbiorców niż nasi znajomi...

Continue reading

moje-sedno-uwaga-dla-dzieci

Uwaga – o to walczy każdy z nas. Ja – przez blog :)

Podczas wakacji u dziadków mój 8-letni syn przyznał się, że jest trochę zazdrosny. Co było powodem? Uwaga, jaką obdarzaliśmy młodsze dziecko z rodziny (nie brata). Mimo, że je lubi i bawi się z nim, czasami zachowywał się tak, aby je rozzłościć. Tu pozwolę sobie na dygresję – czasami zapominam, że 8-latek to dziecko i wymagam od niego więcej niż młodszego syna...

Continue reading