moje-sedno-przekonanie-obowiazki

Twoje przekonanie to…najpierw obowiązki czy przyjemności?

Moje przekonanie to m.in. „najpierw obowiązki, potem przyjemności”. Zdaje mi się, że w dużej mierze jest ono nabyte.  Wydaje się rozsądne, prawda? W większości sytuacji mi służy, ale… Spójrz jednak na drugą stronę tego medalu. Jak to zdanie przekłada się na codzienność? Opiszę Ci to w odniesieniu do mnie oraz do otoczenia. Jak to działa? Dla mnie skutki...

Continue reading

talenty-blog-moje-sedno

Talenty czy „robienie swojego PR”?

Każdy z nas ma talenty. Jednak wrodzona – a w wielu przypadkach „wyuczona” lub narzucona – skromność często staje na drodze w postaci „wewnętrznego krytyka”. Kiwa palcem i mówi” „chyba nie zamierzasz się tym chwalić? Kim Ty jesteś, żeby o tym mówić? Przecież jest tylu innych, którzy wiedzą więcej lub lepiej!”. Oczywiście, jest...

Continue reading

moje-sedno-zdrowie-sport-dieta-po-40

Idealny dzień – wyobrażenia się spełniły

Dwa lata temu zamieściłam wpis na temat idealnego dnia – moich planów związanych z tym, co będę robić, jak będę się czuć. Ten obraz był efektem pewnego pisemnego ćwiczenia, które wykonywałam podczas studiów podyplomowych z coachingu. Polegało ono na opisywaniu wyobrażeń o swoim życiu w perspektywie kilku lat. Złożyłam wtedy m.in., że: – będę pracować...

Continue reading

moje-sedno-dzialac

Trzeba działać, choć chcesz się bać.

To zdanie z refrenu utworu Meli Koteluk pt. „Działać bez działania„. W całości brzmi on tak: „Nie wolno Ci się bać, wszystko ma swój czas Ty jesteś początkiem do każdego celu„. Ten refren zawiera wszystko, co jest ważne w życiu i procesie zmian. Życie jest przecież ciągłą zmianą – choć często chcielibyśmy zachować status quo. By cieszyć...

Continue reading

Szukanie sedna sprawy przy filiżance kawy

Szukanie sedna sprawy może zacząć się od rzeczy najprostszych – takich, które spowodują zmianę Twojej osobistej „strefy komfortu”. Obecnie szukam sedna, intensywnie myśląc i działając w kwestii warsztatów, o których ostatnio wspominałam na blogu. Okazało się, że mają wiele wspólnego z grafiką, którą zamieszczam dzisiaj (i którą sama...

Continue reading