Zeszyt inspiracji – po co go mieć?

Zeszyt inspiracji to moje nowe-stare odkrycie. Ma dla mnie dwojaki wymiar: na poziomie idei oraz przedmiotu. Co do idei…żeby o niej opowiedzieć, cofnę się w czasie o około dwa lata.  Wtedy to, porządkując rzeczy w szafce w moim „biurze”, znalazłam dużą plastikową teczkę, a w niej…wycinki z gazet lub kolorowych magazynów, które były dla mnie inspiracją...

Continue reading

gotowanie-odkrywanie-siebie

Gotowanie może być odkrywaniem siebie i relaksem

Gotowanie to – oprócz biegania – drugie z moich osobistych odkryć ostatnich dwóch lat. Na blogu widać było sygnały tej zmiany, gdy sporadycznie pisałam na temat diety i sportu i chwaliłam książkę na temat zdrowej diety. Teraz nadszedł moment, gdy muszę wprowadzić element historyczny, który zacznie się od słów „za czasów”… Tak, w czasach studenckich...

Continue reading

moje-sedno-dolny-slask-bukowiec-1

Twoje sedno to też tzw. Twoje miejsce na ziemi

Twoje Sedno to poznawanie siebie i poszukiwanie tego, co chcesz robić i kim chcesz być – takie motto przyświeca mi w prowadzeniu bloga. We wpisach chcę zwrócić uwagę na to, że Twoje „sedno” możesz znaleźć w różny sposób – przez lektury, muzykę, obserwacje, rozmowy czy podróże. [bctt tweet=”Twoje „sedno” możesz znaleźć w różny sposób...

Continue reading

Włoska Mamma, czyli ciąg dalszy historii o wyrodnej matce…

Wracając do tematu, zaczętego w poprzednim wpisie (kto nie czytał, niech się zapozna, aby wiedział o czym jest ta historia 🙂 Jak już wspomniałam, następnego dnia po Mangialonga znajomi Naszych Przyjaciół zdecydowali, że udamy się na degustację wina do winiarni w miejscowości Barbaresco. Miejsce jest urocze, nosi nazwę Casa Boffa i widać z niego dolinę rzeki Tanaro, wijącej...

Continue reading