Odpoczynek po weekendzie. :-)

Tytuł przewrotny, bo w długi weekend wcale się nie zmęczyłam – wręcz przeciwnie. Wróciłam wielokrotnie bardziej wypoczęta, bardziej zdystansowana do pewnych dziejących się spraw, z poczuciem bezcennego czasu, spędzonego z rodziną. Nie wiem czemu, ale w związku z hasłem „powrót” na usta cisną mi się słowa hiphopowej piosenki z lat 90., która zaczynała się...

Continue reading

Pluszak(i).

Nigdy nie byłam zwolenniczką pluszaków. Nie przypominam sobie, żebym kupiła sama z siebie choćby jednego dla swoich dzieci. W domu mam w sumie tylko jeden koszyk z przytulankami. Wszystkie te zabawki są prezentami od rodziny i znajomych. Starszy Mi rzadko się nimi bawił (dopiero od ponad roku ma swojego ukochanego Misia, którego dostał od cioci). Młodszy czasem zażyczy sobie, żeby...

Continue reading

O życiowych rolach.

Kiedyś czytywałam blog pt. „W roli mamy”, z dopiskiem „bo bycie mamą to życiowa rola.” Owszem, ale nie jedyna. Pełnimy różne role życiowe. Niektóre są mniej ważne, inne wysuwają się na pierwszy plan w danym momencie. Czasem „wpadamy” w jedną rolę, zaniedbując inne. Wtedy łatwo o brak równowagi, frustrację, zranienie bliskich – jeśli ta...

Continue reading

Jak dorosnę, to będę…

Niektórzy się ucieszą, inni -nie…:-) Ja byłam lekko zdziwiona, choć w sumie – cyfry to ogromna część świata Starszego Mi… Oczywiście, to z przymrużeniem oka – ile razy zmieni się w życiu pomysł na to, co chce robić. 🙂 Przeczytaj też Na Mambę Plan dnia pięciolatka Pluszak(i).

Continue reading

„Odpuszczenie” i blogowe refleksje.

Dawno tak nie było…Tak, to znaczy – żebym „opuściła się” w blogowaniu i czytaniu blogów przez cały tydzień (nie liczę tu sytuacji typu pobyt wakacyjny, bo to coś całkiem innego). Jakoś mi się „nie składało”. A w sumie…zamiast używać „słowa-wytrychu”, przyznam, że wewnętrznie nie czułam się z tym źle. Po prostu taki czas...

Continue reading