szukanie-sedna-ksiazki

Szukanie sedna w książkach. Dlaczego warto czytać?

Szukanie sedna to proces, w którym pomocne mogą być różne osoby lub czynności. Do czynności pomocnych w tym procesie zaliczam czytanie książek. Dla mnie to ważne, ponieważ daje mi możliwość poznania różnych sytuacji i działań bohaterów. Czytając, staram się zrozumieć ich motywacje. Oceniam, czy zgadzam się z wartościami bohaterów. Szukam sedna – tego, co jest dla...

Continue reading

atuty-moje-sedno

Twoje atuty – jak je znaleźć?

Atuty są ważne dla poznania „własnego sedna”. Dlatego dzisiaj napiszę o trzech modelach, które pomogą Ci określić Twoje mocne strony. Atuty to często umiejętności, z których nie zdajesz sobie sprawy. Mogą dotyczyć różnych obszarów – przykładowo: sposobu myślenia, przyswajania wiedzy, zdolności do odczuwania emocji, reakcji na zachowania lub działania...

Continue reading

moje-sedno-jesienna-melancholia

Jesienna melancholia – okazja do przemyśleń

Lekka jesienna melancholia – ja ją lubię. Dlaczego? Bo sprzyja praktykowaniu tzw. uważności, czyli mindfulness. Obserwuję, jak zmienia się otoczenie za oknem. Las staje się bardziej przerzedzony, na trawie zalegają liście. A za chwilę już ich nie będzie. Ba, dwa dni temu nawet leżał śnieg! Tak, melancholia jest mi znana – jestem takim typem. Moja introwertyczna...

Continue reading

moje-sedno-porownywanie-motywacja

Porównywanie – czy Cię motywuje? Czemu służy?

Gdybym chciała przyciągnąć do tego wpisu wielu czytelników, mogłabym zatytułować go np. tak: „jak zniszczyć motywację człowieka? Porównywanie – oto najlepsza wskazówka”. To byłoby jednak zbyt cyniczne i wbrew moim zasadom. Dość poważnie (choć może czasami zbyt poważnie?) traktuję to, co piszę tutaj i co mówię „w realu”. Jeśli wnikliwie...

Continue reading

moje-sedno-uwaga-dla-dzieci

Uwaga – o to walczy każdy z nas. Ja – przez blog :)

Podczas wakacji u dziadków mój 8-letni syn przyznał się, że jest trochę zazdrosny. Co było powodem? Uwaga, jaką obdarzaliśmy młodsze dziecko z rodziny (nie brata). Mimo, że je lubi i bawi się z nim, czasami zachowywał się tak, aby je rozzłościć. Tu pozwolę sobie na dygresję – czasami zapominam, że 8-latek to dziecko i wymagam od niego więcej niż młodszego syna...

Continue reading