moje-sedno-jesienna-melancholia

Jesienna melancholia – okazja do przemyśleń

Lekka jesienna melancholia – ja ją lubię. Dlaczego? Bo sprzyja praktykowaniu tzw. uważności, czyli mindfulness. Obserwuję, jak zmienia się otoczenie za oknem. Las staje się bardziej przerzedzony, na trawie zalegają liście. A za chwilę już ich nie będzie. Ba, dwa dni temu nawet leżał śnieg! Tak, melancholia jest mi znana – jestem takim typem. Moja introwertyczna...

Continue reading

moje-sedno-porownywanie-motywacja

Porównywanie – czy Cię motywuje? Czemu służy?

Gdybym chciała przyciągnąć do tego wpisu wielu czytelników, mogłabym zatytułować go np. tak: „jak zniszczyć motywację człowieka? Porównywanie – oto najlepsza wskazówka”. To byłoby jednak zbyt cyniczne i wbrew moim zasadom. Dość poważnie (choć może czasami zbyt poważnie?) traktuję to, co piszę tutaj i co mówię „w realu”. Jeśli wnikliwie...

Continue reading

moje-sedno-uwaga-dla-dzieci

Uwaga – o to walczy każdy z nas. Ja – przez blog :)

Podczas wakacji u dziadków mój 8-letni syn przyznał się, że jest trochę zazdrosny. Co było powodem? Uwaga, jaką obdarzaliśmy młodsze dziecko z rodziny (nie brata). Mimo, że je lubi i bawi się z nim, czasami zachowywał się tak, aby je rozzłościć. Tu pozwolę sobie na dygresję – czasami zapominam, że 8-latek to dziecko i wymagam od niego więcej niż młodszego syna...

Continue reading

Intuicja, czyli skąd to wiem

Szkic tego tekstu powstał dwa lata temu na kartce papieru. Znajoma zachęciła mnie, abym napisała krótki tekst o intuicji. Wyobraziłam sobie, że wchodzę w rolę dziecka, które dziwi się temu nieznanemu i abstrakcyjnemu zjawisku. Stąd tytułowe pytanie „skąd to wiem”. Treść zapisałam na jednej stronie w kalendarzu z planami zadań biznesowych. Wydawał mi się...

Continue reading

Notatniki Józefa Czapskiego

W moim wirtualnym notatniku chcę Ci dziś napisać o ostatnim weekendzie maja. Spędziłam go w Krakowie. Byłam w tym mieście dawno temu – ponad dziesięć lat. Pomimo przeziębienia, upalnej pogody i lekkiego tłoku turystycznego bardzo wypoczęłam – przede wszystkim psychicznie (fizycznie niezbyt, ponieważ był to weekend „imprezowy”). Na pewno do tego poczucia...

Continue reading