O siestach i apetytach

Wcale nie dziwię się narodom południowym, że przerywają dzień po to, aby odpocząć. Widzę po sobie, jak słońce i wysoka temperatura potrafią zmęczyć – szczególnie, gdy do obiadu wypije się małą karafkę białego wina (na dwoje, oczywiście). Śpię tu znacznie dłużej niż w domu i zdarzylo mi się „przyciąć komara” w ciągu dnia. Gdy spędzałam parę lat...

Continue reading

Upał a poziom agresji

W popołudniowej audycji radiowej usłyszałam, że wg badań amerykańskich naukowców upał jest skorelowany z poziomem agresji. Wydaje mi się to wielce prawdopodobne, bo gdy jest gorąco, jestem bardziej poirytowana i skłonna do emocjonalnych reakcji. Prowadzący audycję podsumował te badania wnioskiem o wyższym ewentualnym prawdopodobieństwie agresji między kierowcami. Jakby na...

Continue reading

Sprytny szef?

Temat ze znakiem zapytania,do rozwagi i dyskusji. Przedstawię wam krótką historię, która wzburzyła mnie 3 tygodnie temu. To historia nieromantyczna, z praniem sof w tle. Pewnego słonecznego lipcowego dnia udało nam się bardzo szybko umówić na wykonanie usługi czyszczenia sof. Byłam zdziwiona, że termin wizyty wyznaczono nam parę godzin po wykonaniu telefonu do firmy...

Continue reading

Raport o kobietach w ciąży, czyli…”a nie mówiłam”?

Historia zatacza koło – nieco ponad 2 lata po uruchomieniu tego bloga, wracam do tematu traktowania kobiet w ciąży przez otoczenie. Poświęciłam temu jeden z pierwszych wpisów pt. „Ślepota ciążowa”. Jakiś czas temu trafiłam na informację na temat raportu Matka Polka Niedoceniona, przygotowanego przez  Polski Program Jakość Obsługi w maju 2013 r. Niestety...

Continue reading

Mniej znaczy więcej

To niesamowite, że powyższa myśl – usłyszana kilkukrotnie i dopuszczona do mojego mózgu – zaczyna samoistnie żyć. A ja przetwarzam ją na konkretne działania. Nie są to jakieś kamienie milowe, lecz małe sprawy – zdawałoby się, tak banalne, że aż dziwnie o nich pisać. Gazety codziennej nie czytałam od 2 tygodni. Nie pamiętam, kiedy ostatnio oglądałam program...

Continue reading