Na Mambę

Rozmowa dwójki ponad pięciolatków na temat ewentualnych odwiedzin jednego u drugiego z noclegiem – toczą się ustalenia warunków wizyty: Chłopiec (pewny siebie): „Mam w domu cukierki, czekoladę i krówki” Dziewczynka (po chwili namysłu): „A Mambę masz?” Chłopiec: „Nie mam.” Dziewczynka (rezolutnie): „No to przecież możesz...

Continue reading

Genialny „Geniusz”!

Pod koniec zeszłego roku królował u nas Rummikub, ale wraz z nastaniem „Geniusza”, ten pierwszy chwilowo odszedł w zapomnienie. Magia liczb przestała działać nawet na StarszegoMi, który był zafascynowany Rummikubem (dzięki dziadkom). „Geniusz” to prezent urodzinowy StarszegoMi. Nie wiem, skąd na taki pomysł wpadła moja siostra, ale był to pomysł genialny...

Continue reading

Wielka Księga Basi

Przyznam Wam, zaglądający do mojego bloga czytelnicy i czytelniczki, że bardzo relaksuje mnie czytanie książek moim dzieciom. W zasadzie chciałabym napisać nawet inaczej – czytanie fajnych książek. Niejednokrotnie pisałam na blogu o polskiej serii o Basi, która jest bliska memu sercu – choć córki nie mam, ale problemy mniejszych dzieci są chyba bardziej...

Continue reading

Braterskie gotowanie.

Rzecz miała miejsce w weekend ponad 2 tygodnie temu. Kiedyś na blogu pisałam o zabawie w gotowanie, z wykorzystaniem tekturowej kuchenki, plastikowych naczynek i materiałowych produktów. Serce pękało mi z zadowolenia i dumy, gdy chłopcy rzucili się do pomocy przy szykowaniu obiadu dla nas oraz kolacji dla gości, których spodziewaliśmy się tego dnia.  Na początku był...

Continue reading

Stawianie granic

Granice stawiamy przez całe życie. Najpierw jako dzieci. Zaczynamy w wieku ok. 2 lat – znacie zapewne hasło „bunt dwulatka”. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy odrębną osobą, która może funkcjonować w oderwaniu od drugiej (mamy, opiekuna itp.). Na kolejnych etapach rozwoju testujemy i walczymy o swoje prawa. Ważne są dla nas nasze wartości – swoboda...

Continue reading