Plan dnia pięciolatka

Plan powstał tydzień temu w sobotę. Uważam, że jest genialny i pokazuje, jak kreatywnie potrafią myśleć dzieci. Dorośli są przyzwyczajeni, że plan dnia jest linearny i ułożony w tabelę – z kolumnami i wierszami. Tak już jest – taki wzorzec mamy już „wdrukowany” w umysł i umocniony przez instytucje typu szkoła lub praca. Dziecko widzi to inaczej. Plan dnia...

Continue reading

Wielki skok

„Big Jump” Chemical Brothers był przez pewien czas jednym z ulubionych utworów Starszego Mi – słuchaliśmy go w drodze z domu do przedszkola. Teraz mój starszy syn sam zrobił „wielki skok”. Skok w rozwoju, gwoli ścisłości. Powiedziałabym, że przeszliśmy na nieco inny poziom komunikacji. Rozmowa ze Starszym Mi to nie tylko odpowiedzi na pytania. Nasz...

Continue reading

Popatrz na mnie

Po czym poznasz, że Twoja normalna, dobra więź z dzieckiem nagle uległa zerwaniu? Zaznaczę od razu, że nie chodzi mi o dramatyczne i drastyczne przykłady, lecz o zwykłe sytuacje, które przydarzają się nam na co dzień w relacjach i komunikacji z dziećmi. Odpowiedź podsunął mi Lawrence Cohen, którego książkę „Rodzicielstwo przez zabawę” nadal czytam (i nie mogę...

Continue reading

Tłumaczcie dzieciom swoim…

Od paru dni moi synowie mają nowy wieczorny rytuał – wspólne słuchanie czytanej przeze mnie książki. Gdy Starszy Mi był dwulatkiem, z uwagą słuchał bajek czy wierszy – zawsze potrafił się na tym skupić, co budziło mój szczery, niekłamany podziw (i nie ma to nic wspólnego z idealizowaniem dziecka przez matkę). Ostatnio przypomniało mi się, że czytanie bajki o...

Continue reading

Pluszak(i).

Nigdy nie byłam zwolenniczką pluszaków. Nie przypominam sobie, żebym kupiła sama z siebie choćby jednego dla swoich dzieci. W domu mam w sumie tylko jeden koszyk z przytulankami. Wszystkie te zabawki są prezentami od rodziny i znajomych. Starszy Mi rzadko się nimi bawił (dopiero od ponad roku ma swojego ukochanego Misia, którego dostał od cioci). Młodszy czasem zażyczy sobie, żeby...

Continue reading