efekt-czerwone-trampki-moje-sedno-ubior-a-wizerunek

Ubiór – czy wiesz, że wpływa na Twój dzień?

Czy kiedykolwiek myślałaś, że ubiór może Cię wzmocnić lub osłabić? Dzisiaj stawiam tezę – od niego może zależeć Twoja chęć do działania.  Celowo piszę, że „może zależeć” (a nie „zależy”) – czynników wpływających na nastrój i chęć działania jest przecież wiele. Gdybym chciała wyrazić tę myśl w bardziej międzynarodowy...

Continue reading

moje-sedno-na-czym-budujesz-marke

Twoja marka – wyróżniająca czy naśladująca?

Marka osobista – każdy z nas ma i ją tworzy. Coraz więcej osób widzi, że są oceniane na podstawie tego, co piszą, jak wyglądają lub czym dzielą się w mediach społecznościowych. Wydaje mi się, że kiedyś było to mniej istotne w ogóle lub było ważne dla mniejszej grupy ludzi. Nie mieliśmy możliwości, by zaprezentować się większej liczbie odbiorców niż nasi znajomi...

Continue reading

Te straszne kobiety z bajek

Parę dni temu przy wieczornym czytaniu bajek zwróciłam uwagę na coś, co dotychczas umknęło mojej uwadze. Przeczytałam trzy bajki braci Grimm: „Jaś i Małgosia”, „Złota Rybka” i „Królewna Śnieżka”. Dopiero dzisiaj zauważyłam, że w każdej z tych bajek występują słabi mężczyźni i niedobre kobiety. Przyjrzyjmy się kluczowym postaciom z tych...

Continue reading

Pośmieję się z siebie!

W ramach ćwiczenia dystansu do samej siebie, przytoczę wam anegdotę z wczoraj. Jest to bardziej anegdota sytuacyjna – opisanie jej nie spowoduje takiego samego efektu niż uczestniczenie w niej „na żywo”, ale…dobre i to! Wieczór, jestem w drodze do domu. Postanawiam zatankować auto, zanim zaświeci się kontrolka – jest już tuż, tuż, a zwykle daję się...

Continue reading

Co może szokować matki?

Dzisiaj – zamiast moich własnych wypocin – przytoczę wam oryginalną treść wymiany mailowej z moją koleżanką, która niedawno została mamą chłopczyka. Na wstępie zaznaczam, że dostałam od niej pisemną (też mailową) zgodę na opublikowanie treści. Dlaczego tak postanowiłam?  Uważam, że jest niezmiernie istotne, abyśmy my – kobiety w rolach mam (i nie...

Continue reading