własny planner

Planowanie swojego plannera – przykład

Planowanie było bardzo trudne w minionym roku, ale lepiej planować niż tego nie robić. Ja też planuję, żeby wrócić z wpisami na blog. Minęło dużo czasu od ostatniego wpisu na blogu. Postanowiłam, że w kolejnych tekstach opiszę te ważne rzeczy, które wydarzyły się w tym czasie i które wiążą się z celem bloga, czyli pomocą w szukaniu swojego sedna. Tymczasem, z początkiem...

Continue reading

Zeszyt inspiracji – po co go mieć?

Zeszyt inspiracji to moje nowe-stare odkrycie. Ma dla mnie dwojaki wymiar: na poziomie idei oraz przedmiotu. Co do idei…żeby o niej opowiedzieć, cofnę się w czasie o około dwa lata.  Wtedy to, porządkując rzeczy w szafce w moim „biurze”, znalazłam dużą plastikową teczkę, a w niej…wycinki z gazet lub kolorowych magazynów, które były dla mnie inspiracją...

Continue reading

planery-kobiet-moje-sedno

Planery – dlaczego kobiety je kochają, a mężczyznom są obojętne?

Planery i planowanie czasu – można o nich napisać rozprawę naukową. Temat jest najbardziej aktualny z początkiem roku, ale planowanie dotyczy każdego z nas i każdego dnia. Na początku napiszę Ci o moim podejściu. Od paru lat korzystam z kalendarzy, które zapisuję w sposób najbardziej wygodny dla mnie. Minus tego rozwiązania jest jeden – w standardowym layout brakuje...

Continue reading

Notatniki Józefa Czapskiego

W moim wirtualnym notatniku chcę Ci dziś napisać o ostatnim weekendzie maja. Spędziłam go w Krakowie. Byłam w tym mieście dawno temu – ponad dziesięć lat. Pomimo przeziębienia, upalnej pogody i lekkiego tłoku turystycznego bardzo wypoczęłam – przede wszystkim psychicznie (fizycznie niezbyt, ponieważ był to weekend „imprezowy”). Na pewno do tego poczucia...

Continue reading

Skąd biorę pomysły?

Bardzo często – z rozmów. Wymiana myśli to wielki dar, z którego możemy korzystać praktycznie bez ograniczeń. Z rozmowy zrodziła się idea kolejnych warsztatów – tym razem dla osób, którym zależy na budowie własnego wizerunku, głównie w internecie. Wracając do rozmów – niedawno odwiedziłam znajomą. Jest graficzką i przez 14 lat pracowała w domu. Teraz...

Continue reading